⚠️ ☠️ Czy Barbara Mostowiak „zabiła” własną legendę? Tego, co zrobiła Lipowska, NIE KAŻDY jest w stanie przełknąć!
“M jak miłość” szykuje niespodziankę. Chodzi o Teresę Lipowską
Serial “M jak miłość” w tym roku świętuje 25 lat obecności na ekranach, a Teresa Lipowska, od lat kojarzona z rolą Barbary Mostowiak, ponownie zaskoczy widzów. Z okazji jubileuszu TVP2 przygotowała specjalny program, który pokaże aktorkę w zupełnie nowej odsłonie.
Są takie twarze, bez których polska telewizja po prostu nie istnieje. Kiedy myślimy o wieczorach przed ekranem, od razu przed oczami staje nam Grabina i ciepły uśmiech Barbary Mostowiak. Choć serial świętuje właśnie swój wielki jubileusz, nikt nie spodziewał się, że produkcja wyciągnie z rękawa takiego asa.
Teresa Lipowska w “M jak miłość” – filar serialu od 25 lat
“M jak miłość” gości na antenie TVP2 od 2000 roku i wciąż przyciąga przed telewizory miliony widzów. Nie sposób wyobrazić sobie tej telenoweli bez Teresy Lipowskiej, która od samego początku wciela się w postać Barbary Mostowiak. Aktorka wielokrotnie podkreślała, że chciałaby pozostać w serialu tak długo, jak pozwoli zdrowie, i zaprzeczała plotkom o odejściu. W rozmowie z Plejadą Teresa Lipowska przyznała:
“Skończyłam 88 lat, nie przyjmuję już innych propozycji. Kiedyś plan serialu był moim drugim domem, bo miałam tak dużo dni zdjęciowych. Łączą mnie bardzo sympatyczne stosunki z aktorami, członkami ekipy technicznej, ludźmi z działu administracji. Wiem, że jestem lubiana, chciana, że mogę sobie pogadać. Dogaduję się nawet z młodymi. Każdy dzień zdjęciowy wyrywa mnie z fotela”.
Aktorka wciąż czerpie energię z pracy i kontaktu z ekipą, co sprawia, że jej obecność w “M jak miłość” pozostaje nieoceniona. Wspólne lata na planie zbudowały więzi, które często określa jako rodzinne.
Niecodzienna rola Teresy Lipowskiej w jubileuszowym programie “M jak miłość”
W tym roku serial świętuje swoje 25-lecie, a z tej okazji TVP2 przygotowała specjalny program “25 lat miłości: Jubileusz “M jak miłość””, który zostanie wyemitowany w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, 25 grudnia, o godzinie 17:15. Tuż po nim stacja pokaże historyczny pierwszy odcinek produkcji.
Już kilka dni przed premierą w sieci pojawiły się kadry z programu, w których Teresa Lipowska pojawiła się w zupełnie niecodziennej charakteryzacji. Mimo tego widzowie od razu rozpoznali aktorkę. TVP zapowiada: “Ulubieni bohaterowie zaskoczą was kultowymi rolami”. “Poznajecie? Kto wcieli się w rolę matki chrzestnej?” – czytamy w opisie. Na zdjęciach widzimy Lipowską w ciemnych okularach i z… cygarem.
Przez te wszystkie lata przez plan przewinęły się dziesiątki aktorów, a scenarzyści fundowali nam prawdziwe emocjonalne rollercostery. Nie jest tajemnicą, że Teresa Lipowska na planie “M jak miłość” pełni rolę nieformalnej mentorki. Jej zasady są jasne: profesjonalizm i szacunek do widza. Aktorka nie boi się zwrócić uwagi młodszym pokoleniom, jeśli widzi brak przygotowania.
“Staram się młodym aktorom coś podpowiedzieć. Jedni moje uwagi przyjmują, inni nie. Kilku nauczyłam odpowiedzialności. Zdarzało się, że ktoś przychodził, pytał, co gramy, i wyciągał telefon. Wtedy interweniowałam. Mówiłam: ‘Jak to? Nie wiesz, co my dziś gramy? Którą scenę? Wyjdź i się naucz. Jak będziesz umiał, wrócisz na plan” – mówiła w wywiadzie dla Plejady.
Zapraszamy na grupę na Facebooku – #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!




